Łukasz Aranowski - strona domowa!

Jesień w Beskidach 2003

W listopadzie 2003 roku po raz dziesiąty wędrowaliśmy szlakami Beskidów Zachodnich. Rajd biegł po starych ścieżkach, jednak jak zawsze w tych rajdach, wędrówka była tylko pretekstem dla wspaniałego spotkania grupy ludzi. Nocne śpiewanki i rozmowy uczyniły atmosferę tego rajdu niepowtarzalną.
W rajdzie uczestniczyło równo 20 osób. Pogoda dopisała nam wspaniale i, poza jedną kilkugodzinną mgłą o poranku, przez cały czas świeciło piękne słońce, a widoczność była świetna. Pierwszego dnia wysiedliśmy z pociągu w Rycerce o godzinie 3:40, aby po kilkunastu minutach potrzebnych na rozgrzanie się herbatą z termosów, ruszyć na szlak. Wędrowaliśmy przez Rycerzową, Krawców Wierch do Hali Miziowej, gdzie mieliśmy do wyboru aż dwa schroniska (spaliśmy w starym - ostatni raz przed rozbiórką).
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie      
Poprawny XHTMLPoprawny CSS
Powrót do strony głównej
Ostatnia zmiana: 4 sierpnia 2017 r.