Łukasz Aranowski - strona domowa!

Penetracja tokajskich piwniczek

Korzystając z wolnego czasu (dzieciaki na koloniach) postanowiliśmy udać się w region, gdzie zabieranie dzieci mija się z celem. :-) Nasz wybór padł na region winny Tokaj. Zabraliśmy ze sobą Marka i ruszyliśmy w drogę.

Pierwszego dnia - jeszcze w Polsce - odwiedziliśmy Duklę aby smakować piwa z tamtejszego browaru. Wieczorem zaś trafiliśmy na obchody 650-lecia Jaślisk, gdzie piliśmy - a jakżeby inaczej - wino truskawkowe. Następnego ranka szybki przeskok na Węgry i kolejne dni smakowały już słodkim białym winem z Tokaju. Objechaliśmy cały region równo dzieląc czas między zwiedzanie zabytków oraz winiarni.

Polecamy każdemu taką wycieczkę! :-)
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie zdjęcie zdjęcie zdjęcie    
Poprawny XHTMLPoprawny CSS
Powrót do strony głównej
Ostatnia zmiana: 4 sierpnia 2017 r.